Jesteś tu: Strona główna Dom i Ogród Artykuł

Żeliwny piecyk do salonu

Dodano: 26 września 2007, 20:46 Autor:

Do łask wracają stylowe piecyki, tzw. kozy. Wnoszą do wnętrza nastrój, są ekonomiczne, wygodne w obsłudze i tańsze niż kominki.
W piecykach pali się liściastym drewnem. Grzeją od 5 do 15 godzin bez uzupełniania opału.

W piecykach pali się liściastym drewnem. Grzeją od 5 do 15 godzin bez uzupełniania opału. (fot. fot. Witold Chojnacki)

Przeczytaj więcej

Żeliwne piecyki, nazywane pogardliwie "kozami" dawniej uznawano za najbardziej prymitywne źródło ciepła. Dziś obserwujemy ich triumfalny powrót. Można je instalować nawet w nowoczesnych, eleganckich salonach.

Ich obudowa jest bardzo ozdobna, często mają po bokach rzeźbienia i oryginalne drzwiczki. W wielu modelach palenisko osłonięte jest drzwiczkami z szybą żaroodporną. Dzięki czemu można obserwować płomienie tak, jak w kominku z wkładem. Wierzch niektórych piecyków jest przystosowany do tego, aby postawić na nim czajnik, tak jak na kuchennej płycie.

Producenci oferują żeliwne piecyki, które pasują do różnych wnętrz - bardzo ozdobne, z odlewanymi wzorami, stylizowane na stare, albo bardzo proste, odpowiednie do wnętrza urządzonego w stylu minimalistycznym.

Taki piecyk łatwo da się zamontować w nowym domu i zamieszkałym od dawna mieszkaniu. Znawcy polecają je zwłaszcza do starych kamienic. "Kozę" da się postawić w każdym pomieszczeniu, w którym jest przewód kominowy o odpowiednim przekroju. Może stanowić dodatkowe źródło ciepła, bo raczej nie zastąpi centralnego ogrzewania. Podobnie jak kominek - da to, czego nie może nam dać najlepszy kaloryfer - nastrój, który każdemu z domowników poprawi samopoczucie.

Żeliwne piecyki działają podobnie jak wkłady kominkowe. Ich montaż jest bardzo prosty. Wystarczy mieć drożny komin, dokupić rurę i po jej zamontowaniu nowe urządzenie grzewcze jest już połączone z przewodem kominowym.

Najcięższy piecyk waży ok. 100 kg, a więc nie wymaga specjalnego wzmocnienia stropu. Mimo to przed zainstalowaniem go należy zawiadomić o takim zamiarze gospodarza domu, jeśli nie mieszkamy we własnym, jednorodzinnym.

- Zanim jednak zdecydujemy się na przykład wyburzyć kaflowy piec, aby zrobić w pokoju miejsce dla "kozy", najpierw zapytajmy kominiarza czy podłączenie piecyka do komina jest możliwe.
- By zainstalować piecyk żeliwny trzeba spełnić takie same warunki, jak w przypadku kominka - mówi Jerzy Buchta, mistrz kominiarski. Konieczny jest osobny przewód kominowy i wentylacyjny oraz wentylacja wyciągowa i nawiewna.

Zanim podejmiemy decyzję o wyburzeniu pieca, trzeba się dobrze zastanowić. Kafle trzymają ciepło nawet przez dwa dni, a wokół takiego żeliwnego piecyka robi się zimno, gdy tylko przestaniemy w nim palić.

- Tym, którzy podejmą taką decyzję, radzę podłączyć urządzenie do komina poprzez długą rurę. Dzięki temu użytkownik będzie mógł liczyć na większy odzysk ciepła - dodaje Jerzy Buchta.

Taki piecyk może podłączyć zdun, ale ponieważ tych fachowców jest niewielu, zwykle robi to murarz. Dlatego trzeba pamiętać o tym, by przed przystąpieniem do pracy zaprosić kominiarza, aby dokonał przeglądu komina.

Żeliwne piecyki są bardzo wygodne w użytkowaniu. Pali się w nich liściastym drewnem lub brykietami. Grzeją od 5 do 15 godzin bez uzupełniania opału. Ich cena ( od 2 do 5 tys zł.) uzależniona jest od mocy grzewczej urządzenia. Im większą chcemy ogrzać powierzchnię, tym więcej zapłacimy.

Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Kolektory słoneczne = niższe koszty ogrzewania

  • Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

  • forum.nto.pl
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 77 44 32 500

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nto jest częścią grupy Media Regionalne

Pro Media sp. z o.o. w Opolu zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nto.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Pro Media i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Pro-Media Sp. z o.o. w Opolu. 2001-2014.