Piątek 30.07.2010 | Pogoda

nto.pl » Powiaty » Opole

dodano: 27 listopada 2007, 15:15

Wskaż wandala, odbierz nagrodę

Artur Janowski, Anna Listowska

Ratusz chce ustanowić nagrody pieniężne dla mieszkańców Opola, którzy wskażą osoby niszczące budynki, ławki czy kosze na śmieci.

Straty powodowane przez chuliganów są niemałe, bo co roku urząd miasta wydaje kilkadziesiąt tysięcy złotych na usuwanie szkód.

Straty powodowane przez chuliganów są niemałe, bo co roku urząd miasta wydaje kilkadziesiąt tysięcy złotych na usuwanie szkód.

(fot. sxc)

Sonda

Ilona Wnukowska, lat 20:
- Widzę mały problem. Oskarżenie o wandalizm po fakcie mogłoby być trudne do udowodnienia. Ktoś mógłby mieć przecież złe zamiary i oskarżyć osobę nie dlatego, że naprawdę zrobiła coś złego, lecz po to by wpędzić ją w kłopoty.
Piotr Odziomek, lat 20:
- Dobry pomysł. Jednak potrzebny byłby jakiś konkretny dowód, na przykład zdjęcie. Prawie każdy ma już telefon komórkowy z aparatem. A nagroda, nawet jeżeli byłoby to parę złotych, to zawsze jakaś mobilizacja dla ludzi.
Adam Macina, lat 23:
- Jestem za, ale wtedy jeśli za każdym takim zgłoszeniem byłaby nagroda. Dobrym pomysłem byłaby darmowa linia, na którą można by odpowiedzialnym służbom od razu zgłaszać takie zdarzenia.

Propozycja zrodziła się podczas obrad miejskiej komisji bezpieczeństwa i porządku.

- Mamy do czynienia z plagą niszczenia elewacji, przystanków, czy ławek, a za usuwanie skutków dewastacji płacimy wszyscy - tłumaczy Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta. - Stąd pomysł ustanowienia nagród, który może z jednej strony uwrażliwić mieszkańców na panoszący się wandalizm, a z drugiej być formą podziękowania dla tych już teraz reagujących na takie sytuacje.
Wysokości nagród jak na razie nie ustalono.

Opolscy strażnicy miejscy mają już teraz sporo telefonów dotyczących dewastacji. Tylko w tym roku odnotowali 213 przypadków uszkodzenia znaków drogowych i sygnalizacji ulicznej oraz aż 280 informacji o niszczeniu koszy na śmieci, dewastowaniu placów zabaw czy wybitych szybach. Czterdziestu wandali udało się złapać na gorącym uczynku.

- Trzeba przyznać, że mieszkańcy reagują, kiedy widzą, że niszczone jest nasze wspólne dobro - twierdzi Krzysztof Maślak, z-ca komendanta Straży Miejskiej. - W większości przypadków są to jednak telefony anonimowe. Ludzie nie chcą się przedstawiać, nie chcą składać oficjalnych zeznań i świadczyć w sądzie. I to dlatego ciągle wiele wyskoków uchodzi wandalom na sucho.

Krzysztof Maślak pamięta też, że w ubiegłym roku na osiedlu Malinka, grupa wyrostków dotkliwie pobiła mężczyznę, który usiłował przeszkodzić im w niszczeniu koszy na śmieci. Obawa o własne zdrowie czy też strach przed zemstą to również może być powód tego, że informatorzy wolą pozostać anonimowym głosem w słuchawce. Czy zmieniłaby to perspektywa nagrody pieniężnej?

Maślak nie zna odpowiedzi na to pytanie, nie chce zatem oceniać pomysłu władz miasta. Ale nie wyklucza, że taka nagroda mogłaby zmniejszyć straty powodowane przez chuliganów. A te są niemałe, bo co roku urząd miasta wydaje kilkadziesiąt tysięcy złotych na naprawę ławek, czy koszy na śmieci.


- Do tego dochodzi niszczenie np. sadzonek - uzupełnia Małgorzata Rabiega, naczelnik wydziału ochrony środowiska w ratuszu.

Urząd przyznaje jednak, że pomysł na wynagradzanie opolan nie wszystkim może się spodobać.

- Dlatego czekamy na opinie mieszkańców i ich sugestie, choć nie ukrywam, że i bez nich zaczniemy prace nad przygotowaniem formuły i regulaminu nagród, bo jesteśmy za tym pomysłem - podkreśla Pietrucha.

Opolscy radni - bez względu na opcję polityczną - pomysł oceniają pozytywnie.
- Warto tych nagród spróbować na początek w ograniczonym zakresie i zobaczyć, jak się przyjmą - zastrzega jednak Patryk Jaki (Stop Korupcji).

- To krok w dobrym kierunku, nagrody są za obywatelską postawę - uważa Roman Ciasnocha (Platforma Obywatelska). - Choć pewnie wielu będzie się to kojarzyć z donosicielstwem, to pomysł jest dobry.


Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Sonda

Hala Okrąglak ma być zburzona:

wyniki głosowania
Liczba głosów: 411.