dodano: 18 maja 2008, 12:00
Opolscy radni mają mieć... asystentów
Artur Janowski
Asystentem radnego będzie mogła zostać osoba mająca nie więcej niż 30 lat. Idealny kandydat powinien być uczniem gimnazjum, liceum lub studentem.
- Młodzi ludzie będą mogli lepiej poznać pracę samorządu - przekonuje do swojego pomysłu radny Patryk Jaki.
(fot. Krzysztof Świderski)
Uchwała - autorstwa radnego Patryka Jakiego (PiS) - zakłada, że asystenci pełniliby funkcję nieodpłatnie. Mogliby np. odbierać korespondencję i materiały dla radnego w urzędzie miasta.
- Dzięki temu młodzi ludzie będą mogli lepiej poznać pracę samorządu - przekonuje Jaki. - Poza tym teraz, gdy jakiś student prawa chce mi np. doradzić, to nawet nie ma potem jak zapisać tego w swoim życiorysie zawodowym. Funkcja asystenta to zmieni.
- Radny Jaki nie potrafi sobie poradzić z pracą radnego i stąd uchwała - ocenia dla portalu nto.pl Roman Ciasnocha, szef klubu Platformy Obywatelskiej. - Mi pomaga szereg osób i wcale nie muszą być asystentami, aby to robić. Uchwała jest strasznie sztuczna, wydumana. Wątpię, aby nasz klubu ją poparł.
Propozycją jeszcze w maju zajmie się rada miasta.
Przeczytaj więcej
- Opole > Radni miejscy bez asystentów (2-06-2008)
- Inwestor zablokował wjazd sąsiedniej firmie (26-05-2008)
- Spór o uchwały obywatelskie (21-05-2008)
- Radni chcą zablokować obywatelskie uchwały (20-05-2008)
- Radni chcą zbudować tanią stację paliw (19-02-2008)
- Ogródki piwne przez całą dobę (28-06-2007)
