Piątek 30.07.2010 | Pogoda

nto.pl » Powiaty » Brzeg

dodano: 28 lipca 2008, 18:50

W Kopicach wrze po zadymie przy pałacu

Tomasz Dragan

Ludzie są wściekli na policję, że ta pobłaża chuliganom, którzy terroryzują wieś. Policja odpiera zarzuty o bezczynność.

Przez lata każdy, kto tylko chciał, mógł imprezować do woli w ruinach pałacu. Teraz teren jest chroniony. To nie podoba się miejscowym chuliganom.

Przez lata każdy, kto tylko chciał, mógł imprezować do woli w ruinach pałacu. Teraz teren jest chroniony. To nie podoba się miejscowym chuliganom.

(fot. Krzysztof Świderski/Archiwum)

W nocy z piątku na sobotę grupa nastolatków napadła na ochroniarzy pilnujących ruin zamku. Doszło do bijatyki, a stróże musieli uciekać. Poszło o to, że mężczyźni nie chcieli wpuścić wyrostków na teren posesji.

- Przez lata każdy, kto tylko chciał, mógł imprezować do woli w ruinach pałacu. Teraz teren jest chroniony. Wkurzyli się i nas porządnie zlali - mówi jeden z ochroniarzy.

W poniedziałek w Kopicach było niebiesko od policyjnych mundurów i radiowozów. Funkcjonariusze przyjechali zabrać na przesłuchanie uczestników rozróby.

Mimo to ludzie nadal nie czują się bezpiecznie. Twierdzą, że nie doszłoby do tej jatki, gdyby policja wcześniej zareagowała na ich zgłoszenia.

- Ignorowano nasze sygnały o łobuzerce jaką mamy we wsi. Ludzie się boją gówniarzy, a oni to wiedzą i robią co chcą. Terroryzują miejscowość. Nie ma na nich siły - mówi pan Stanisław, świadek bijatyki.


Policja odpiera zarzuty o bezczynność. Zdaniem stróżów prawa podczas piątkowej interwencji nie było podstaw do zatrzymania kogokolwiek z uczestników zajścia. Wszyscy są mieszkańcami Kopic, a ich personalia zostały zanotowane przez interweniujących funkcjonariuszy. W poniedziałek byli natomiast przesłuchiwani na grodkowskim komisariacie policji.

- Na każde zgłoszenie z Kopic natychmiast reagowaliśmy - odpiera zarzuty mieszkańców komisarz Jan Minosora, zastępca komendanta powiatowego policji w Brzegu. - Na razie w sprawie zajścia pod pałacem prowadzimy czynności wyjaśniające. Przesłuchujemy zarówno ochroniarzy, jak i mężczyzn, którzy mieli wedrzeć się za ogrodzenie. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że obie strony wzajemnie oskarżają się o napaść. Wszyscy czują się ofiarami zajścia.


Całą sprawą zaskoczeni są nowi właściciele pałacu, czyli zarząd firmy Zarmen.

Lesław Gałczewski, dyrektor ds. inwestycji zajmujący się planowaną odbudową ruin w Kopicach stwierdził, że przedsiębiorstwo chce doprowadzić do wspólnego spotkania przedstawicieli policji i mieszkańców Kopic.


Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Sonda

Czy burmistrzowi Brzegu należy się podwyżka?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 295.