dodano: 28 maja 2009, 9:04
tagi:Jarosław ZyskowskikoszykówkaOdra Brzeg
Jarosław Zyskowski: Mądrzejsi będziemy w sierpniu
tadeusz wyspiański
Jarosław Zyskowski po roku pracy z brzeskimi zawodniczkami przedłużył kontrakt na następny sezon.
- Mimo odejścia sponsora tytularnego i dość trudnej sytuacji klubu zdecydował się pan pozostać w Brzegu na kolejny sezon.
- Lubię podejmować wyzwania. Praca przez rok dobrze mi się układała, poznałem kobiecą koszykówkę i dlatego, kiedy otrzymałem propozycję dalszej pracy od prezesa Bolesława Garncarczyka, postanowiłem z niej skorzystać.
- Podobnie jak rok temu znów jednak staje pan przed koniecznością budowy nowego zespołu.
- Nasze możliwości finansowe się skurczyły. Zawodniczki które odgrywały czołowe role otrzymały atrakcyjne propozycje z innych klubów i z nich skorzystały. Budowa drużyny to proces długofalowy. Szukamy zawodniczek na poszczególne pozycje, tak, żeby nie powtórzyła się sytuacja sprzed roku. Zostaliśmy wtedy bez rozgrywającej i długo musieliśmy grać bez zawodniczki podkoszowej. Już podpisaliśmy kontrakt z Amerykańską rozgrywającą Shantią Grace. Będzie to dla niej pierwszy sezon w Europie i liczę na to, że się u nas szybko zaaklimatyzuje. Jesteśmy też dogadani z kilkoma zawodniczkami z Polski i centerką z USA, ale nie chcę podawać ich nazwisk przed podpisaniem umów. Podstawa zespołu powinna być stworzona już niedługo.
- Prezes mówi, że interesuje go gra o miejsce w ósemce ligi.
- Mnie interesuje gra o mistrzostwo, ale trzeba być realistą. Cieszę się, że prezes wyznacza nam taki cel, choć jego osiągnięcie nie będzie proste. Do ligi awansowały dwa nowe zespoły, a szczególnie Pruszków kontraktuje zawodniczki z górnej półki. Trzeba poczekać jakie składy zmontują inne kluby i wtedy będziemy mądrzejsi w ocenie naszych szans. Od sierpnia zaczniemy przygotowania do nowego, ciężkiego dla nas, sezonu.
Przeczytaj więcej
- Brzeska koszykówka jest w tarapatach (14-05-2009)
- W Brzegu nie będzie klubu Odra Cukierki (7-05-2009)
