dodano: 20 stycznia 2010, 19:15
tagi:światładrogadrogowcykorkisygnalizacja
Sygnalizatory świetlne wciąż paraliżują ruch w Namysłowie
Tomasz Dragan
Chodzi o dwa skrzyżowania ulic z drogą krajową nr 39, czyli ulicą Jana Pawła II. Kierowcy się wściekają czekając w korkach, a sygnalizacja przestaje przeszkadzać w przejechaniu miasta wtedy, gdy jest wyłączona.
Mateusz Kania z Namysłowa: - Ktoś jednak nie przemyślał sprawy świateł, by dopasować je do natężenia ruchu i pory dnia.
(fot. Tomasz Dragan)
Od trzech miesięcy jest tak samo. Codzienne pomiędzy godz. 12 a 17 przejechanie niewielkiego Namysłowa to koszmar. Sznury ciężarówek i aut osobowych stoną najpierw na pierwszych światłach przy skrzyżowaniu ul. Sejnowej z Jana Pawła II a potem na kolejnych, na krzyżówce Jana Pawła z Partyzantów. Na koniec drogowej kolejki jest jeszcze rondo, na którym często auta blokują się czekając z kolei w drugą stronę na wjazd na krzyżówkę z Patryzantów.
- Mamy prawdziwą karuzelę paranoi drogowej - ocena jeden z kierowców. - O dziwo najlepiej jeździło się po mieście w minioną środę i czwartek, kiedy światła były wyłączone.
Dlaczego światła działają nie tak jak powinny i co drogowcy zamierzają zrobić w tej sprawie - czytaj jutro w tygodniku Brzeg-Namysłów, bezpłatnym dodatku do papierowego wydania "Nowej Trybuny Opolskiej".
Przeczytaj więcej
- Problemy z sygnalizacją na drodze Bierzów - węzeł autostradowy Przylesie (10-05-2010)
- Sygnalizację świetlną w Oleśnie postawiono w złym miejscu? (20-01-2010)
- Korek na trasie z Dobrzenia do Opola ma co rano prawie kilometr! (5-01-2010)
- Światła na Wielkim Przedmieściu w Oleśnie już stoją, ale nie działają. Energetycy nie zdążyli podłączyć prądu (17-12-2009)

