dodano: 17 marca 2010, 19:45
tagi:bezpieczeństwodrogipomysłsamochodyZawadzkie
Radni Zawadzkiego chcą usunąć znaki ze skrzyżowań. Żeby było bezpieczniej
Radosław Dimitrow
Chodzi o osiedlowe krzyżówki, na których jest teraz niebezpiecznie. Zdaniem radnych bez znaków określających pierwszeństwo kierowcy będą jeździć ostrożniej.
Radni chcą, by na skrzyżowaniach zamiast znaków obowiązywała zasada "prawej ręki".
(fot. Radosław Dimitrow)
Pomysł na ostatniej sesji rady miejskiej przedstawili radni Józef Romberg i Stanisław Kiełek. Zrodził się podczas objazdu dróg. Radni uznali, że z osiedlowych skrzyżowań powinny zniknąć wszystkie znaki. Paradoksalnie ma być wtedy bezpieczniej
- Chodzi o to, by na każdej krzyżówce obowiązywała zasada "prawej ręki" - mówi Józef Romberg. - Wtedy kierowcy będą musieli się upewniać, czy mają pierwszeństwo i będą jeździć ostrożniej.
- Taka organizacja ruchu w krajach Europy Zachodniej to standard - dodaje Stanisław Kiełek. - Jest przez to mniej stłuczek i wypadków.
Gmina ma teraz sporządzić kosztorys i policzyć, ile będzie kosztować zmiana organizacji ruchu.
Poza likwidacją znaków trzeba bowiem opracować wiele map i dokumentów. Radni przekonują jednak, że pomysł się opłaci.
- Gmina wydaje każdego roku tysiące złotych na utrzymanie znaków, które są najczęściej niszczone przez wandali - dodaje Romberg. - Gdy ich nie będzie, problem zniknie, a za zaoszczędzone pieniądze będzie można np. wysłać dzieci na kolonie.
Co o pomyśle radnych mówią kierowcy, burmistrz i policjanci - czytaj w czwartek w tygodniku strzelecko-krapkowickim, który jest bezpłatnym dodatkiem do Nowej Trybuny Opolskiej.
Przeczytaj więcej
- Jaki to znak? Zdjęcie internautki (11-06-2010)
- Uwaga kierowcy! Zmiana organizacji ruchu w centrum Prudnika (1-04-2010)
- Nie ma znaku i winnego. Co miesiąc z opolskich dróg znika 30-40 znaków (4-03-2010)
- Z alei Lisa w Kędzierzynie-Koźlu drogowcy usunęli znak ograniczający prędkość do 20 km na godzinę (1-03-2010)
