Protest kierowców na autostradzie A4 przeciw wysokim cenom paliw
Dodano: 28 stycznia 2012, 10:18 Autor: Radosław Dimitrow, Jarosław Staśkiewicz
Protest kierowców na autostradzie A4 w rejonie Góry św. Anny. (fot. Radosław Dimitrow)
O 10.15 ze stacji paliw Orlen w Krapkowicach samochody ruszyły na autostradę.
Wcześniej policjanci próbowali odwieść kierowców od protestu. Ci z kolei zachęcili funkcjonariuszy do dołączenia się do nich.
- Będziemy jeździć autostradą między węzłami w Olszowej i Prądach. I oczywiście każdy się może przyłączyć – mówi Paweł, jeden z organizatorów akcji.
Kierowcy najpierw jechali wolno prawym pasem i nie blokowali drogi, potem zaczęli się nawzajem wyprzedzać, co zakorkowało autostradę A4. Utworzył się kilkukilometrowy sznur samochodów - informuje nasz reporter.
Za protestującymi jadą policjanci i dotychczas nie interweniowali.
Inni kierowcy, którzy jadą trasą, by przeczekać protest, zjeżdżają do Miejsc Obsługi Podróżnych.
Protest zakończył się około 13.00.
Jakie drogi w Polsce będą blokowane?
Podobny protest zaplanowano w Brzegu.
Kierowcy spotkali się na parkingu przy zajeździe Rybiorz koło obwodnicy Brzegu skąd przejadą na A4 i wyruszą wolno w kierunku obwodnicy Wrocławia.
- Jest już około 150 samochodów. Za chwilę ruszamy - pisze na facebooku nto Damian Kapinos.
Są to auta nie tylko z Brzegu, ale też z Wrocławia, Namysłowa, Prudnika czy Opola. Kolejne wciąż nadjeżdżają.
Organizatorzy przygotowali zabezpieczenie medyczne, a także poprosili o pomoc firmę ochroniarską.
Kierowcy ruszyli w kierunku autostrady około 12.30.
To właśnie brzeżanie są inicjatorami protestu. Ich pomysł podchwycili kierowcy z innych miast.
W tej chwili jest ich ponad 80, a strona protestu na Facebooku ma 16 tysięcy fanów.
Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje


