Jesteś tu: Strona główna Wiadomości Opole Artykuł

Dziś w opolskim sądzie ruszył proces Jarosława O.

Dodano: 19 czerwca 2012, 10:52 Autor:

Były opolski radny i polityk PiS-u oraz PO odpowiada za płatną protekcję.
39-letniemu Jarosławowi O. (na zdj. z prawej) śledczy postawili osiem zarzutów dotyczących płatnej protekcji.

39-letniemu Jarosławowi O. (na zdj. z prawej) śledczy postawili osiem zarzutów dotyczących płatnej protekcji. (fot. Sławomir Draguła)

Na początku prowadzący sprawę sędzia Hubert Frankowski z Sądu Rejonowego w Opolu rozpoznał wniosek oskarżonego Jarosława O. o zwrot sprawy do prokuratury, by uzupełnić materiał dowodowy, lub umorzenie jej bez przeprowadzenia rozprawy głównej z powodu braku dowodów.

Sędzia Frankowski nie przychylił się do wniosku. Nie podał uzasadnienia postanowienia, ponieważ było ono niejawne. Potem prokurator przez ponad godzinę odczytywał akt oskarżenia i jego uzasadnienie.

39-letniemu Jarosławowi O., byłemu radnemu Opola z ramienia PiS i PO, asystentowi wojewody opolskiego oraz pracownikowi Opolskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, śledczy postawili osiem zarzutów dotyczących płatnej protekcji.

Według prokuratury do przestępstw miało dochodzić w latach 2006 - 2008. Po pierwsze, miał między innymi powoływać się na swoje znajomości w Ministerstwie Skarbu Państwa i w ten sposób załatwiać swoim znajomym stanowiska w radach nadzorczych państwowych przedsiębiorstw.

Przede wszystkim w PKS-ach: w Głubczycach,
Kluczborku, Nysie, Strzelcach Opolskich
i Opolu oraz w firmie Ruch SA w Opolu. Jak ustaliliśmy w śledztwie, w zamian za to nie brał pieniędzy, ale oczekiwał korzyści osobistych. Chodziło między innymi o możliwość wpływania na decyzje o dalszym zatrudnianiu swoich znajomych w tych firmach, czy udzielania, bądź nie absolutorium zarządowi.

Kolejny zarzut dla Jarosława O. to wyłudzenie nieco ponad czterech tysięcy złotych na szkodę przedsiębiorstwa Rafamet SA w Kuźni Raciborskiej, zajmującego się produkcją obrabiarek. Tam oskarżony zatrudniony był na umowę zlecenie. Chodzi o zwrot pieniędzy za fikcyjne delegacje.

Jak wynika z akt sprawy oskarżony albo nie jeździł w podróże służbowe, a brał za to pieniądze, albo jeździł, ale załatwiał całkiem inne sprawy. Jarosław O. odpowiadać będzie za to wspólnie z Ireneuszem C., ówczesnym prezesem zarządu raciborskiego Rafametu.

Ostatni zarzut dotyczy korupcji gospodarczej, czyli udzielenia korzyści majątkowej osobie na kierowniczym stanowisku. - Nie przyznaję się do winy, nie będę składał wyjaśnień, ani odpowiadać na pytania prokuratora i obrońcy - powiedział dziś w sądzie Jarosław O.

Jarosławowi O. grozi od sześciu miesięcy do nawet ośmiu lat więzienia.

Czytaj więcej o:
  • Jarosław O.
  • Opole
  • proces
Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Licytacja opolskiego pubu Highlander wstrzymana

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!

Czy kluby muzyczne powinny powstawać w bliskim sąsiedztwie budynków mieszkalnych?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 1057.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 77 44 32 500

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nto jest częścią grupy Media Regionalne

Pro Media sp. z o.o. w Opolu zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nto.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Pro Media i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Pro-Media Sp. z o.o. w Opolu. 2001-2014.