Jesteś tu: Strona główna Wiadomości Opole Artykuł

Tabor Szynowy Opole ma szansę przetrwać

Dodano: 12 marca 2013, 5:00 Autor:

Tabor Szynowy stracił właśnie duży kontrakt na modernizację 21 pociągów elektrycznych. Mimo to firma może przetrwać. Wiele będzie jednak zależało od decyzji sądu i wierzycieli.

Firma - która naprawia i produkuje wagony kolejowe - wciąż czeka na ocenę przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości układowej.

Zarząd firmy - w której nadal pracuje 440 osób - widzi szanse na dalsze funkcjonowanie zakładu, ale tylko wówczas, gdy zgodzi się na to sąd, a wierzyciele pójdą na układ i zrezygnują na jakiś czas ze ściągania długów.

Jeśli sąd ogłosiłby upadłość układową - zakład mógłby nadal funkcjonować, co więcej miałby szanse na wydźwignięcie się z problemów finansowych. Jak duże one są? Tego firma nie ujawnia, ale muszą być spore, skoro zarząd zdecydowała się zgłosić wniosek o upadłość.

Sąd wyznaczył już nadzorcę sądowego, którego rolą jest ocena możliwości firmy oraz szans na prowadzenie dalszej działalności.

- Od kilku dni jestem w zakładzie, zapoznałem się z obszerną dokumentacją złożoną w sądzie i widzę możliwość zawarcia układu - ocenia Jerzy Pałys, nadzorca sądowy, który jako syndyk przeprowadzał już wiele upadłości likwidacyjnych. - Ale w przypadku taboru szynowego można tego jeszcze uniknąć, bo firma ma spory majątek głównie w nieruchomościach, dobry zespół fachowców i widoki na kolejne zamówienia. Upadłość układowa daje możliwość funkcjonowania, ale jeszcze nic nie jest przesądzone - zastrzega Pałys.

Decyzję musi bowiem podjąć sąd i najpewniej dojdzie do tego jeszcze w tym miesiącu. Ale nawet samo ogłoszenie upadłości układowej nie daje jeszcze gwarancji, że Tabor Szynowy przetrwa.

Przysłowiowym gwoździem do trumny może stać się wypowiedzenie umowy przez Szybką Kolej Miejską w Trójmieście. Od kilku dni wiadomo bowiem, że duży kontrakt, wart 128 milionów złotych na modernizację 21 pociągów elektrycznych, a wykonywany wspólnie z czeską Skodą, nie zostanie dokończony przez opolska firmę.

- Przygotowujemy przetarg, w którym będziemy szukać nowego wykonawcy. Do dziś żaden skład nie został wyremontowany w całości - mówi Marcin Głuszek, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży SKM.

Przedstawiciele SKM przyznają, że w Opolu obecnie stoi sześć pociągów spółki. Teraz trwa weryfikacja prac, które już wykonano. Potem przeprowadzone będzie rozliczenie kosztów oraz naliczanie kar wynikających z umowy.

Jerzy Pałys, nadzorca sądowy przyznaje, że wiedział o możliwości rozwiązania umowy z SKM. Mimo to nadal uważa, że Tabor Szynowy zasługuje na drugą szansę.

- Na upadłości likwidacyjnej straciłoby nie tylko Opole, ale i wierzyciele - ocenia. - To oczywiście moje zdanie, a sąd może mieć inną ocenę, podobnie jak wierzyciele, którzy wcale nie muszą zgodzić się na ewentualny układ.

Przedstawiciele Taboru Szynowego na razie o swojej sytuacji nie chcą wiele mówić.

- Teraz oceni ją sąd i liczymy, że będziemy mogli nadal funkcjonować, mimo że sytuacja na rynku zamówień kolejowych jest bardzo trudna. Dalsze nasze ruchy uzależniamy od decyzji sądu - twierdzi Jacek Hadryś, członek zarządu i dyrektor finansowy Taboru Szynowego.

Pomoc zakładowi przy ulicy Rejtana deklaruje urząd miasta. Prezydent wielokrotnie rozmawiał z przedstawicielami spółki, a miasto pomagało jej już m.in. poprzez umorzenia podatku od nieruchomości.

- Upadek tak dużego pracodawcy byłby dla miasta dramatem - przyznaje Arkadiusz Wiśniewski, zastępca prezydenta.

Czytaj więcej o:
  • PKP opole
  • Tabor Szynowy Opole
  • wagonówka
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!

Stadion na Malinie. Czy ratusz powinien wydać 60 tys. zł na koncepcję?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 745.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 77 44 32 500

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nto jest częścią grupy Media Regionalne

Pro Media sp. z o.o. w Opolu zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nto.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Pro Media i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Pro-Media Sp. z o.o. w Opolu. 2001-2014.