Rajd kozaków po Jeseniku. I po narkotyku ...

    Rajd kozaków po Jeseniku. I po narkotyku ...

    Krzysztof Strauchmann

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Tester do wykrywania narkotyków.

    Tester do wykrywania narkotyków. ©Fot. Archiwum

    Trzech młodych ludzi, prawdopodobnie Polaków bawiących się na nartach, zatrzymała w ciągu godziny czeska policja. Byli po narkotykach.
    Tester do wykrywania narkotyków.

    Tester do wykrywania narkotyków. ©Fot. Archiwum

    Po raz pierwszy policjanci z Jesenika zatrzymali seata Leona w piątek przed południem na bocznej uliczce. 25-letni kierowca najpierw musiał dmuchać w balonik, ale badanie niczego nie pokazało. Ponieważ policjanci mieli podejrzenia, że może być pod wpływem narkotyków, użyli testera narkotykowego, który w Czechach jest częściej wykorzystywany przez policjantów ruchu drogowego niż w Polsce.

    Jak informuje rzecznik policji por.
    Tereza Nuebauerova - test pokazał obecność amfetaminy i TSH czyli substancji psychoaktywnej, którą zawiera marihuana. Młody kierowca został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu do badań krew i mocz, po czym policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a delikwenta wypuścili.

    Tymczasem za kierownicą seata Leona usiadł kolega kierowcy, jeden z wcześniejszych pasażerów. On też tego dnia nie miał szczęścia.
    Za każdym razem gdy kolejny siadał za kierownicę seata, zatrzymywała go policja
    Pół godziny później samochód został zatrzymany do kolejnej kontroli w sąsiedniej wiosce Lipowa - Łaźnie.

    26-letni kierowca po zbadaniu narkotestem też stracił prawo jazdy, bo tester wykazał u niego ślady amfetaminy i marihuany.

    On też został zabrany do szpitala na dalsze badania. Gdy wyszedł ze szpitala koledzy w Leonie już na niego czekali.

    Za kierownicą siedział ostatni z ekipy, 24-latek. Około godziny 14.00 i jego zatrzymała czeska drogówka. Też stracił prawo jazdy, bo i u niego narkotest pokazał zawartość narkotyków.

    Czeska policja nie informuje o narodowości naćpanych kierowców, bo zabraniają tego wewnętrzne przepisy.

    Wiadomo, że to cudzoziemcy. Prawdopodobnie młodzi ludzie przyjechali z Polski, bo Jeseniki są w zimie częstym celem narciarskich wyjazdów dla młodych Polaków. Wielu z nich przy okazji szuka mocnych wrażeń. Ci akurat je znaleźli.

    Komentarze (5)

    Wszystkie komentarze (5) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Wideo