Krzyżowa świętowała dzisiaj jubileusz Mszy Pojednania...

    Krzyżowa świętowała dzisiaj jubileusz Mszy Pojednania [zdjęcia]

    Krzysztof Ogiolda

    Nowa Trybuna Opolska

    ABP Alfons Nossol, emerytowany ordynariusz opolski wraz z wrocławskim biskupem ewangelickim Ryszardem Boguszem prowadził ekumeniczne nabożeństwo z udziałem

    ABP Alfons Nossol, emerytowany ordynariusz opolski wraz z wrocławskim biskupem ewangelickim Ryszardem Boguszem prowadził ekumeniczne nabożeństwo z udziałem wiernych z Polski i z Niemiec. ©Krzysztof Świderski

    W nabożeństwie uczestniczyli Niemcy i Polacy, w tym wielu Opolan.
    ABP Alfons Nossol, emerytowany ordynariusz opolski wraz z wrocławskim biskupem ewangelickim Ryszardem Boguszem prowadził ekumeniczne nabożeństwo z udziałem

    ABP Alfons Nossol, emerytowany ordynariusz opolski wraz z wrocławskim biskupem ewangelickim Ryszardem Boguszem prowadził ekumeniczne nabożeństwo z udziałem wiernych z Polski i z Niemiec. ©Krzysztof Świderski

    21 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Nowej Trybuny Opolskiej

    Nabożeństwo w Krzyżowej.

    Rocznica Mszy Pojednania w Krzyżowej

    Link do głównego zdjęcia

    Nabożeństwo w Krzyżowej. ©Krzysztof Świderski


    Ćwierć wieku temu - 12 listopada 1989 - opolski biskup Alfons Nossol przewodniczył w Krzyżowej (Dolnośląskie) mszy św., podczas której kanclerz Helmut Kohl i premier Tadeusz Mazowiecki wymienili historyczny znak pokoju.

    Dzisiaj emerytowany ordynariusz opolski wraz z wrocławskim biskupem ewangelickim Ryszardem Boguszem prowadził ekumeniczne nabożeństwo z udziałem wiernych z Polski i z Niemiec.

    - Czego nas uczy tamten gest pojednania obu premierów?
    - zastanawiał się w kazaniu abp Alfons Nossol? - Przypomina, że mocy miłości nie da się pokonać. Pokoju nie sposób wywalczyć, pokój trzeba na co dzień czynić. Kto pierwszy przebacza, ten jest zwycięzcą. A mosty wprawdzie nie zasypują przepaści, ale pozwalają ponad przepaściami nawiązać dialog, nawet między skłóconymi narodami.

    Wśród uczestników nabożeństwa znalazła się spora grupa Opolan, członków mniejszości niemieckiej. Wśród nich także uczestnicy mszy sprzed ćwierć wieku.

    - Stałem wtedy stosunkowo blisko ołtarza - mówi Gothard Sochor z Chróścic. - Widziałem wyraźnie znak pokoju Kohla z Mazowieckim. To było dla nas naprawdę wielkie przeżycie.

    - Wtedy było o wiele zimniej niż dziś - wspomina Richard Urban z Jemielnicy - ale byłem tak zaangażowany, że prawie tego nie czułem. Pamiętam, że obok nas stali ludzie z Katowic i Raciborza, kiedy podszedł kanclerz, zaczęliśmy razem wołać: Helmut, Helmut. Dopiero ks. arcybiskup zaczął skandować Tadeusz, Tadeusz. Dziś na pewno pojednanie polsko-niemieckie poszło dalej niż w 1989 roku. Ten proces trwał latami. Tylko zaraz po wojnie była silna nienawiść. Potem wrażliwi ludzie po obu stronach zaczęli szukać wzajemnego zrozumienia. I ten proces trwa do dziś.

    Uczestnicy spotkania mieli też okazję zobaczyć wystawę "Odwaga i Pojednanie" przygotowaną w Krzyżowej przez Muzeum Historii Polski w Warszawie. Ekspozycja prezentuje zarówno trudne karty polsko-niemieckiej historii, począwszy od 1 września 1939, jak i postaci w obu krajach zaangażowane w budowanie dialogu.

    W czwartek, 20 listopada wystawę oficjalnie otworzą premier RP Ewa Kopacz i kanclerz Niemiec Angela Merkel podczas spotkania w Krzyżowej.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Wideo