Nad zagospodarowaniem spichlerza, znajdującego się tuż obok kościoła, gminni urzędnicy pracują od kilku miesięcy. Obiekt od 200 lat stoi pusty i niszczeje.

Tymczasem mogłaby tam powstać izba tradycji, która byłaby miejscową atrakcją.

- Zamierzamy stworzyć izbę, w której byłyby wystawiane najpiękniejsze korony żniwne z całego województwa - mówi Piotr Pyka, zastępca wójta Jemielnicy. - Niektóre z nich to prawdziwe arcydzieła. Taka wystawa cieszyłaby się dużym powodzeniem.

Zobacz: Firmy ratują zabytki w powiecie strzeleckim

Gmina zainteresowała już pomysłem warszawskich specjalistów z Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków, którzy byli pod wrażeniem zabudowy postawionej przez cystersów.

Spichlerzem zainteresowały się ponadto władze Muzeum Wsi Opolskiej, które mogłyby przejąć budynek pod swoje skrzydła i utworzyć w nim filię.

- Teraz wszystko jest w rękach zarządu województwa opolskiego, który zdecydować ma, co dalej ze spichlerzem - dodaje Piotr Pyka. - Jesteśmy jednak dobrej myśli, bo dyrektor Muzeum pozytywnie ocenił pomysł.

Zobacz: Chrzelice. Jest szansa na ocalenie zabytkowych sklepień zamku

Zagospodarowanie spichlerza to tylko część prac, jakie gmina planuje wokół klasztoru. W przyszłym roku ruszy remont miejscowych stawów. Wokół akwenu pojawią się alejki dla pieszych wraz z ławeczkami, kładki, mostki i altana. W pobliżu wybudowany będzie też parking. Część inwestycji dofinansuje Unia Europejska.