Ponadto LG Chem zainwestowała ostatnio 1,4 mld zł w LG Chem Wrocław Energy – spółkę zależną zarządzającą zakładem produkującym baterie w Polsce, spółka udzieliła także gwarancji kredytowej o wartości 2,8 mld zł. LG Chem Wrocław Energy będzie wciąż dbać o zapewnienie mocy produkcyjnych odpowiadając na zapotrzebowanie rynkowe.

- Kiedy w 1998 roku w Seulu odbywała się olimpiada, to dopiero się poznawaliśmy. Co dziewiąty polski sportowiec zdobywał wtedy medal. To były niezłe czasy dla naszej lekkiej atletyki. A teraz mamy szansę na to, żeby już wkrótce co dziewiąty samochód jeżdżący po Europie miał baterię, czyli ten silnik nowoczesnego samochodu elektrycznego, wyprodukowany w Polsce- mówił podczas konferencji Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów. - Ona wpisuje się bardzo mocno w naszą strategię elektromobilności. Kiedy ją ogłaszaliśmy, raptem półtora roku temu, to na twarzach pojawiały się różne uśmiechy. A dzisiaj wszyscy przyznają, że to jest trend przyszłości- dodał.

W nowych zakładach LG Chem zatrudnienie znajdzie ok. 2,5 tys. pracowników, a w ramach firm kooperujących łączna liczba nowych miejsc pracy może być nawet dwukrotnie wyższa. Wysoki poziom technologiczny produkcji oraz planowane przez firmę utworzenie ośrodka badawczo-rozwojowego będą wymagały zatrudnienia ok. 400 inżynierów różnych specjalności: automatyków, elektroników, chemików i informatyków. LG planuje nawiązanie współpracy z uczelniami technicznymi w Polsce, szczególnie z Politechniką Wrocławską.


- Ta inwestycja to jest kilka miliardów złotych inwestycyjnych w ciągu dwóch lat. To jest około tysiąca miejsc pracy. To jest współpraca z uczelniami. To jest współpraca z polskimi dostawcami z czasem, bo to się nie dzieje od razu. To też jest współpraca przy samym wykonaniu inwestycji, to jest tak jak mówiłem, kila miliardów inwestycyjnych, więc kilka polskich firm będzie w stanie współpracować przy tej inwestycji- tłumaczy w rozmowie z AIP Marcin Chludziński, prezes ARP S.A.