To wynik z ubiegłego sezonu. W tym roku Delta liczy na jeszcze większe rzesze zwiedzających.

Dla porównania pawilon ze szczątkami prehistorycznych gadów, który postawiono wcześniej na terenie wykopalisk paleontologicznych w Krasiejowie przyciągał kilkanaście tysięcy turystów rocznie.

W 2010 roku od czerwca, kiedy uruchomiono park dinozaurów (zdjęcia), przyciągnął on 178 tysięcy ludzi.

W ubiegłym sezonie, od kwietnia do października miejsce to odwiedziło 278 tysięcy turystów. - Ten rok nie może być gorszy od poprzedniego - zapowiada Witold Szymula, kierownik JuraParku w Krasiejowie.

Przy obsłudze JuraParku pracuje na stałe 35 osób, a w sezonie obecnie 90. To nie tylko mieszkańcy wsi, ale także okolicznych gmin.

Budowa obiektu (ścieżka dydaktyczna, tunel czasu, oceanarium, kino kino, park rozrywki, plaża, punkty gastronomiczne) kosztowała dotychczas, bagatelka, jakieś 46 mln zł.

Z tego 2,5 mln zł inwestorowi - Stowarzyszeniu Delta z Ostrowca Świętokrzyskiego - udało się pozyskać jako unijną dotację z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2007 - 2013 (pula, którą rozdziela samorząd województwa, czyli urząd marszałkowski).

Zobacz: JuraPark miał także dostać dotację z Krajowej Rezerwy Wykonania

Delta ma dwa inne JuraParki wybudowane wcześniej: w Bałtowie i Solcu Kujawskim

Zobacz: Początki budowy JuraParku w Krasiejowie

Dotychczas na rozwój turystyki przeznaczono 128 tys. zł z RPO WO (wartość dofinansowania w podpisanych umowach). Rozdzielono to na 114 projektów, wśród nich znalazł się JuraPark.

- Dofinansowanie zostało przeznaczone na wykonanie makiet 260 dinozaurów, które stanęły wzdłuż ścieżki edukacyjnej - mówi Witold Szymula.

Jest tam i osławiony t.rex, długi na 60 metrrów amficelias, wysokie na 18 metrów 18-brachiozaury i dziesiątki innych gatunków, w tym odkryty właśnie w Krasiejowie - silezaur.