Francuzi kupili 100 procent udziałów w nyskiej spółce Mega. Zamierzają zainwestować w Polsce ponad 9 milionów złotych.

Mega zajmuje się produkcją naczep i przyczep do samochodów ciężarowych oraz osi jezdnych do naczep i przyczep. Świadczy też usługi serwisowe i remontowe w tym zakresie. Wydział konstrukcji stalowych wykonuje m.in. elementy dźwigów dla przemysłu okrętowego.

Spółka właśnie poinformowała, że sprzedała 100 procent udziałów francuskiemu inwestorowi i została włączona do grupy Benalu. - Dotychczasowa produkcja w Nysie pod marką Megabędzie kontynuowana - podano w komunikacie.

Inwestor zadeklarował przeznaczyć ponad 9 mln zł (2,1 mln euro) na usprawnienie produkcji, rozszerzenie asortymentu produktów i ponad dwukrotnie zwiększenie liczby produkowanych pojazdów.

Benalu wniesie do Mega pięćdziesięcioletnie doświadczenie w organizacji produkcji pojazdów, udostępni najnowsze technologie i rozwiązania produkcyjne. Efekty przejęcia mają być zauważalne już w przyszłym roku.

Jerzy Stawiński, prezes zarządu Mega ocenia, że Benalu jest solidnym inwestorem z dużym doświadczeniem w zakresie produkcji pojazdów do transportu masowego, dlatego realizacja planów wobec Nysy jest realna. - Będąca w dobrej kondycji finansowej Mega uzyskała szansę na przyśpieszenie rozwoju, a zatrudnieni ludzie na lepsze warunki pracy - mówi.

Grupa Benalu składa się z firm Benalu i Bennes Marrel. Posiada zakłady produkcyjne w Liévin i Andrézieux-Bouthéon, gdzie zatrudnia ok. 500 osób. Jest jednym z europejskich liderów w produkcji naczep i przyczep oraz zabudów pojazdów. Jej roczne obroty sięgają 120 mln euro. Prezes Benalu Renaud Sueur uważa, że nabycie nyskiej spółki przyczyni się do rozwoju grupy na rynkach Europy środkowej i wschodniej.