Urząd Miasta w Opolu odrzucił protest firmy, która zaskarżyła rozstrzygnięcie przetargu na budowę wiaduktu na ul. Ozimskiej.

Nie oznacza to jednak szybkiego podpisania umowy z wykonawcą inwestycji, wartej 24 mln zł. Firma, która oprotestowała rozstrzygnięcie przetargu, może teraz odwołać się do Krajowej Izby Odwoławczej, a potem do sądu.

W takim przypadku zwycięzcę postępowania możemy poznać nawet za kilka miesięcy.

- Jest taki scenariusz, ale wciąż mamy nadzieję, że uda się to zrobić szybciej - przyznaje Aleksander Cyganiuk, naczelnik wydziału inwestycji miejskich opolskiego UM. - Protest był bezzasadny. Skarżący usiłował udowodnić, że jednemu z pracowników zwycięskiej firmy brakuje wymaganych przez nas uprawnień.

Przetarg wygrało konsorcjum z firmą Sanel na czele. Nowy wiadukt ma być gotowy w 2011 roku.

(arti)