Zamieszanie w Domu Samotnej Matki z Dzieckiem w Zopowych

Zamieszanie w Domu Samotnej Matki z Dzieckiem w Zopowych

archiwum

Nowa Trybuna Opolska

Nowa Trybuna Opolska

Mieszkanki z Zopowych nie chciały słyszeć o wyprowadzce.

Mieszkanki z Zopowych nie chciały słyszeć o wyprowadzce. ©archiwum

Policja sprawdza, czy była kierowniczka przywłaszczyła sobie pieniądze.
Mieszkanki z Zopowych nie chciały słyszeć o wyprowadzce.

Mieszkanki z Zopowych nie chciały słyszeć o wyprowadzce. ©archiwum

Chodzi o dwa tysiące złotych, które miały zniknąć z Domu Samotnej Matki z Dzieckiem w Zopowych.

- Sprawdzamy czy doszło do przestępstwa - wyjaśnia nadkomisarz Maciej Milewski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Kilka dni temu Dom Samotnej Matki z Dzieckiem w Zopowych opuściła też Anna K. To kierowniczka ośrodka, którą wybrały mieszkanki po tym, jak Monar, pod który podlega dom, zdecydował o przeniesieniu matek z dziećmi do innych placówek. Do Zopowych mieli natomiast trafić bezdomni z Kędzierzyna-Koźla.

Mieszkanki z Zopowych nie chciały słyszeć o wyprowadzce. Zbuntowały się i same wybrały nowe władze. Teraz znów wróciły pod skrzydła Monaru.

- Jesteśmy zaskoczone odejściem pani Anny i tym, że zniknęły pieniądze - powiedziała nto jedna z mieszkanek. - Z ośrodka zniknęła też żywność i materiały budowlane.

W poniedziałek do Domu Samotnej Matki z Dzieckiem ma przyjechać kierownik ośrodka Monaru z Lublińca. To on tymczasowo przejmie sterty w placówce.

Komentarze (5)

Wszystkie komentarze (5) forum.nto.pl

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo