Chcieli mieć spokój, ale nie taki

    Chcieli mieć spokój, ale nie taki

    Fot. Piotr Król

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Na kędzierzyńskim cmentarzu za 4 lata może zabraknąć miejsca do grzebania kolejnych zmarłych.

    Na kędzierzyńskim cmentarzu za 4 lata może zabraknąć miejsca do grzebania kolejnych zmarłych. ©Fot. Piotr Król

    - Nie chcemy już za życia mieszkać na cmentarzu - denerwują się mieszkańcy osiedla Kuźniczka w Kędzierzynie-Koźlu. Nie zgadzają się na propozycję zmian w planie przestrzennego zagospodarowania gminy.
    Na kędzierzyńskim cmentarzu za 4 lata może zabraknąć miejsca do grzebania kolejnych zmarłych.

    Na kędzierzyńskim cmentarzu za 4 lata może zabraknąć miejsca do grzebania kolejnych zmarłych. ©Fot. Piotr Król

    Zgodnie z nim cmentarz komunalny miałby być powiększony. Szacuje się bowiem, że za około 4 lata nie będzie już na nim miejsca na grzebanie zmarłych. Jak wynika z projektu, nowa lokalizacja jeszcze bardziej przybliżyłaby nekropolię do zabudowań.

    - Nie godzimy się na takie rozwiązanie - mówi Halina Konobrocka. - Po to budowaliśmy domy właśnie na tym osiedlu, by mieć spokój, a nie po to, by oglądać kondukty żałobne i słuchać dźwięku dzwonu z kaplicy. Poza tym przy takiej rozbudowie cmentarza nasze domy najprawdopodobniej stracą na wartości.
    Mieszkańcy osiedla proponują dwa rozwiązania: budowę nowej nekropolii w zupełnie innym miejscu, albo poszerzenie istniejącej, jednak nie w kierunku osiedla, a w głąb otaczającego ją lasu.
    Zdaniem przedstawicieli gminy pierwsze rozwiązanie jest nie do przyjęcia ze względu na ogromne koszty. Konieczna byłaby budowa całej infrastruktury: dróg, parkingów, kaplicy. To mocno podniosłoby koszt inwestycji. Druga propozycja mieszkańców na razie także nie będzie wzięta pod uwagę.
    - Procedura jest taka, że najpierw musimy zakończyć prace nad jedną koncepcją - tłumaczy Janusz Kaczmarczyk, kierownik wydziału Urbanistyki i architektury Urzędu Miasta.

    - Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje uwagi i protest do przygotowanego przez nas projektu. Te głosy rozpatrzy rada miejska. Może je uznać za zasadne i zlecić opracowanie nowych propozycji do planu lub odrzucić.
    Mieszkańcy protesty i zastrzeżenia muszą zgłaszać na piśmie w wydziale urbanistyki i architektury Urzędu Miasta przy ulicy Piramowicza. Termin ich składania mija 7 stycznia przyszłego roku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Warto zobaczyć

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama