Powód1 na Manhatanie

    Fot. Daniel Polak

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Tak wczoraj rano wyglądalo zbudowane kosztem niemal 10 milionów zlotych targowisko.

    Tak wczoraj rano wyglądalo zbudowane kosztem niemal 10 milionów zlotych targowisko. ©Fot. Daniel Polak

    16 kubików wody zalalo wczoraj otwartą zaledwie trzy miesiące temu hale targową w centrum Kedzierzyna-KoLla. Powodem bylo rozszczelnienie rur. Handlowcy sie boją, ze prawdziwe klopoty czekają ich zimą.
    Tak wczoraj rano wyglądalo zbudowane kosztem niemal 10 milionów zlotych targowisko.

    Tak wczoraj rano wyglądalo zbudowane kosztem niemal 10 milionów zlotych targowisko. ©Fot. Daniel Polak

    Awarie wczesnym rankiem odkryl jeden z dostawców. - Wszystko wokól plywalo - relacjonuje. Woda sie wydobywala z zamknietego na cztery spusty stoiska. Kupcy z hali "Manhatan" natychmiast przystąpili do osuszania posadzki. Mają zal do miejskich urzedników, ze z pomocą nie pośpieszyly im zadne sluzby.
    - Miasto pobiera od nas slone oplaty za wszystko, a w zamian nie daje nic - narzekali wczoraj wlaściciele kramów.

    Z pomocą pośpieszyl jedynie kierownik referatu dzialalności gospodarczej urzedu miasta Maciej Barc.
    Zaraz po przybyciu do hali targowej zakasal rekawy i wraz z wlaścicielami kramów zgarnial wode z podlogi. Na pytanie jednego z dziennikarzy, dlaczego na miejscu nie pojawila sie straz pozarna, Barc odpowiedzial nastepująco: - Po co tu strazacy? Widzialem, ze cale zdarzenie obserwowal tlum chyba piecdziesieciu gapiów. Gdyby kazdy z tych ludzi zabral sie do roboty, hala bylaby osuszona w ciągu kilku minut.
    Zadaszone targowisko przy al. Jana Pawla II zostalo otwarte tuz przed Wielkanocą, ma wiec niewiele ponad trzy miesiące. Poniedzialkowa awaria instalacji wodnej byla najpowazniejszą, ale nie jedyną usterką. Juz kilkanaście dni temu woda zalala jedno ze stoisk.

    Kupcy obawiają sie, ze prawdziwe klopoty bedą, gdy spadnie śnieg.
    - Dach moze nie wytrzymac ciezaru, bo to tysiące metrów powierzchni, która nie wygląda zbyt solidnie - martwi sie Jan Kubicki, prezes Stowarzyszenia Kupców "Manhatan". - Chodzilem po dachu naszej hali w towarzystwie budowniczych i juz wtedy prosili mnie, zebym stąpal tylko po elementach podtrzymujących jego konstrukcje. Caly czas zastanawiam sie, co bedzie zimą? Byc moze przyjdzie nam tu dyzurowac i na bieząco odśniezac strop.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Warto zobaczyć

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama