Góry śniegu pod kołami

    Góry śniegu pod kołami

    Zdjęcia: Sławomir Mielnik

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Pan Jan miał wczoraj duże trudności z zaparkowaniem i wydostaniem się z samochodu na ul. Kościuszki.

    Pan Jan miał wczoraj duże trudności z zaparkowaniem i wydostaniem się z samochodu na ul. Kościuszki. ©Zdjęcia: Sławomir Mielnik

    Fatalnie parkuje się na opolskich chodnikach: leżą na nich sterty brudnego puchu uprzątniętego z ulic, ludzie wysiadają z aut i grzęzną po łydki. Tak jest nawet w strefie płatnego parkowania.
    Pan Jan miał wczoraj duże trudności z zaparkowaniem i wydostaniem się z samochodu na ul. Kościuszki.

    Pan Jan miał wczoraj duże trudności z zaparkowaniem i wydostaniem się z samochodu na ul. Kościuszki. ©Zdjęcia: Sławomir Mielnik

    Po zeszłotygodniowych, dużych opadach firma Remondis, działająca na zlecenie Miejskiego Zarządu Dróg, uporała się ze śniegiem, który pokrył jezdnie i chodniki. Chodniki uprzątnęli także właściciele i zarządcy posesji. Gdzie zgarnęli śnieg? Na pobocze - tam, gdzie parkują samochody.
    Ludzie wysiadają z aut i trudno im się przedostać na chodnik przez zwały twardego, ubitego śniegu. Najbardziej denerwują się ci, którzy próbują to zrobić w strefie płatnego parkowania.
    - Płacę za bilet, więc chyba mogę wymagać, żeby to się odbywało jakoś inaczej - mówi Bogdan, kierowca z Opola.


    Inne samochody też "zderzały się" ze zwałami śniegu na poboczach.

    Obejrzeliśmy wczoraj kilkanaście ulic. Problem jest na większości. Na wyspie Pasieka w niektórych miejscach trudno nawet wjechać autem na chodnik, bo sterty śniegu mają wysokość kilkudziesięciu centymetrów.
    Podobnie było wczoraj w Śródmieściu - nawet na rynku, pod ratuszem, gdzie samochody stawiają opolscy prezydenci, oraz w bocznych uliczkach, np. św. Wojciecha prowadzącej do kościoła "na górce".
    Przypomnijmy, że za odśnieżanie tzw. pól parkingowych odpowiada zarządca płatnej strefy - firma Projekt & Parking, która nie nadąża z wywożeniem błota.

    Nie mają za to co narzekać kierowcy, którzy parkują na pl. Kopernika. Plac jest sprzątnięty, tam Projekt & Parking sobie poradził. Śnieg został zgarnięty na kupki, jedna - na samym środku placu - to pokaźna, dwumetrowa góra. Aż się prosi, aby ją wywieźć, podobnie jak mniejsze pryzmy śniegu wzdłuż ulic.

    - Przyjmuję sygnał o tych utrudnieniach - powiedział nam wczoraj Jerzy Bradecki, dyrektor MZD. - Od razu się tym zajmiemy.
    Na dziś rano Bradecki zwołał odprawę, na której mają być przedstawiciele firm Remondis i Projekt & Parking. Będą rozmawiać o wywozie śniegu.
    - Projekt & Parking takie prace powinien wykonywać na własny koszt, a Remondis ma od nas zlecenie wyłącznie na odśnieżanie, a nie na wywóz śniegu - mówi Bradecki. - Możemy to zlecić, ale musimy się spodziewać, że wystawią nam rachunek.

    Na oczyszczanie ze śniegu chodników miasto przeznaczy tej i następnej zimy 1,9 mln zł. To ogólna pula. Trzeba ją dobrze wydać na konkretne prace, żeby np. pieniędzy nie zabrakło za rok, w grudniu, jeśli nas znów zasypie.
    - Dlatego muszę się dowiedzieć, ile miałoby kosztować usunięcie pryzm śniegu - mówi Jerzy Bradecki.
    Do sprawy wrócimy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Warto zobaczyć

      Cyrkuśniki Kabaretu Hrabi w Teatrze Kochanowskiego

      Cyrkuśniki Kabaretu Hrabi w Teatrze Kochanowskiego

      Trwa wojewódzki finał!

      Trwa wojewódzki finał!

      Mamy bilety na koncert Macieja Maleńczuka!

      Mamy bilety na koncert Macieja Maleńczuka!

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama