Śniadanie na obiad

    Śniadanie na obiad

    Artur Janowski ajanowski@nto.pl

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Iwona Ziaja z wydziału lokalowego (z prawej) twierdzi, że sprawy nie ma. Jeśli pani Małgorzata złoży skargę, to urzędniczka będzie się też tłumaczyć

    Iwona Ziaja z wydziału lokalowego (z prawej) twierdzi, że sprawy nie ma. Jeśli pani Małgorzata złoży skargę, to urzędniczka będzie się też tłumaczyć przed prezydentem.

    - Jeszcze mnie tak nie zlekceważono - żali się Małgorzata Rogowska. Iwona Ziaja: - Nie wierzę aby była tam impreza.
    Iwona Ziaja z wydziału lokalowego (z prawej) twierdzi, że sprawy nie ma. Jeśli pani Małgorzata złoży skargę, to urzędniczka będzie się też tłumaczyć

    Iwona Ziaja z wydziału lokalowego (z prawej) twierdzi, że sprawy nie ma. Jeśli pani Małgorzata złoży skargę, to urzędniczka będzie się też tłumaczyć przed prezydentem.

    Trzeba to wyjaśnić

    Trzeba to wyjaśnić


    Mirosław Pietrucha,
    rzecznik prezydenta:
    - Nie znam przebiegu tego incydentu. Trzeba go jednak niezwłocznie wyjaśnić. Na pewno odpowiemy na skargę, którą zamierza złożyć pani Małgorzata, i myślę, że to dobra droga. Zastrzegam, że nie mówię o tym incydencie, ale nie wyobrażam sobie, by mogło dojść do sytuacji, w której nasi pracownicy jedzą i jednocześnie przyjmują interesanta. To nieeleganckie i nie przystoi urzędnikowi.



    Poniedziałek, imieniny Iwony.
    Kilka minut po godzinie 15. Pani Małgorzata zwalnia się wcześniej z pracy, zamawia taksówkę. Chce zdążyć, by przed końcem pracy ratusza złożyć pismo w wydziale lokalowym. Przeżywa osobistą tragedię: jest zmuszona eksmitować jednego z członków rodziny.
    - Mam już niezbędny wyrok, ale miasto nie daje tej osobie lokalu socjalnego - opowiada. - Wysłałam już w tej sprawie dwa pisma ponaglające. Oba były bez reakcji, więc trzecie postanowiłam zanieść osobiście.

    Godzina 15.25. Pani Małgorzata otwiera drzwi do pokoju w wydziale lokalowym, gdzie zazwyczaj przyjmuje się interesantów. Wewnątrz spotyka sześć osób: pięć kobiet i mężczyznę, zajadającego się sałatką. Tymczasem zazwyczaj w pokoju są tylko trzy osoby.
    - Panowała luźna atmosfera, żartowano, nikt nie zwracał na mnie uwagi - relacjonuje wzburzona. - Wreszcie jakaś pani odczytała na głos moje pismo, jakby nie pamiętając, że jest ochrona danych osobowych. Mimo że stałam tam przez chwilę, imprezka cały czas trwała. Nie udzielono mi żadnej informacji, pozą tą, że mam czekać. Byłam całą sytuacją wzburzona, zażenowana i czułam się jak śmieć.
    Iwonie Ziai, kierowniczce referatu ds. lokali mieszkalnych, której podlega pokój, gorąco się zrobiło, gdy usłyszała o zarzutach.
    - Do tej pory nie było na nas żadnych skarg, nie wierzę, aby odbyła się impreza - podkreślała Ziaja, lecz obiecała, że sprawę wyjaśni.

    Wczoraj tuż po godzinie 13 dostaliśmy pismo z jej wyjaśnieniami. Przekonuje, że imprezy nie było. Sytuacja, którą widziała Rogowska, to nieporozumienie spowodowane brakiem ustalonych przerw śniadaniowych oraz pokoju, gdzie można spożyć posiłek.
    "Panią Małgorzatę poinformowano, że problemu nie można załatwić z dnia na dzień, a rozmowę o jej trudnej sytuacji podjęto w dobrej wierze" - pisze Ziaja. - "Rozumiemy jej ciężką sytuację, lecz na lokal socjalny czeka jeszcze w Opolu 200 osób, w tym 60 z wyrokami sądowymi".
    Rogowska nie ustępuje: - Na pewno złożę skargę u prezydenta. Pracowałam 30 lat w urzędzie wojewódzkim i taka obsługa jak w ratuszu jest dla mnie niepojęta.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Warto zobaczyć

      Cyrkuśniki Kabaretu Hrabi w Teatrze Kochanowskiego

      Cyrkuśniki Kabaretu Hrabi w Teatrze Kochanowskiego

      Trwa wojewódzki finał!

      Trwa wojewódzki finał!

      Mamy bilety na koncert Macieja Maleńczuka!

      Mamy bilety na koncert Macieja Maleńczuka!

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama