Święta u Nabrdalików

    Święta u Nabrdalików

    Fot. Tomasz Wróblewski

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Na niedzielnym świątecznym obiedzie do stołu zasiedli (od prawej): Marta, Violetta, Małgosia i Grzegorz Nabrdalikowie, rodzice pani Violetty - Stanisław

    Na niedzielnym świątecznym obiedzie do stołu zasiedli (od prawej): Marta, Violetta, Małgosia i Grzegorz Nabrdalikowie, rodzice pani Violetty - Stanisław i Stanisława Przybyłowie - oraz jej brat Tomasz i siostrzenica Ola Malinka. ©Fot. Tomasz Wróblewski

    Kluski śląskie, filet z indyka nadziewany pieczarkami i serem plus buraczki. Znana rodzina z Większyc niedzielny obiad zjadła u siebie. Na kolację wigilijną pojechała do Ostrożnicy.
    Na niedzielnym świątecznym obiedzie do stołu zasiedli (od prawej): Marta, Violetta, Małgosia i Grzegorz Nabrdalikowie, rodzice pani Violetty - Stanisław

    Na niedzielnym świątecznym obiedzie do stołu zasiedli (od prawej): Marta, Violetta, Małgosia i Grzegorz Nabrdalikowie, rodzice pani Violetty - Stanisław i Stanisława Przybyłowie - oraz jej brat Tomasz i siostrzenica Ola Malinka. ©Fot. Tomasz Wróblewski

    W tym roku w kwietniu familia Nabrdalików przez tydzień nie schodziła z czołowych stron "NTO", a holenderska telewizja NOS nakręciła o niej reportaż. Wyemitowano go w przeddzień wejścia Polski do Unii Europejskiej. Holendrzy dzięki Nabrdalikom dowiedzieli się jak wygląda codzienne życie polskiej rodziny. Reporter "NTO" odwiedził familię w świąteczną niedzielę.
    W piątek w tradycyjnej wieczerzy wigilijnej wzięło udział aż 11 osób.

    - Co roku świętujemy u kogoś innego. Tym razem byliśmy u mojej siostry Katarzyny w Ostrożnicy - mówi Violetta Nabrdalik.
    Kolacja zaczęła się o 18.00. Jej początek obwieścił dzwon kościelny. Na stole nie zabrakło tradycyjnych potraw: barszczu, karpia, śledzi, kapusty z grochem i grzybami.
    - Ja zawsze kleję uszka i pierogi - śmieje się Stanisława Przybyła, mama pani Violetty.
    Członkowie rodziny podzielili się opłatkiem, a później - przed posiłkiem - odczytali fragment Pisma Świętego, w którym wspomina się Narodzenie Jezusa.

    - Na stole kładziemy też ząbki czosnku symbolizujące zdrowie oraz sól, która według tradycji da nam długie życie - tłumaczy Grzegorz Nabrdalik.
    Po wieczerzy najmłodsi członkowie rodziny wyszli, by przygotować koncert kolęd. W tym czasie Dzieciątko zostawiło prezenty pod choinką.
    - Ja dostałam w tym roku lalkę - cieszy się Gosia Nabrdalik. Jej siostra znalazła pod choinką złoty łańcuszek i sweter.
    Wieczorem Nabrdalikowie wraz z rodziną poszli na pasterkę. W sobotę i w niedzielę zjedli razem świąteczny obiad.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      :)ASD

      Wszystkie komentarze (1) forum.nto.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Warto zobaczyć

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama