Wystrzel sobie bezpiecznie

    Wystrzel sobie bezpiecznie

    Fot. Witold Chojnacki

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Wczoraj 13-letni Tomek Gogolok z PSP nr 3 w Opolu (w czapce) i 11-letni Łukasz Buszko z PSP nr 16 wydali na fajerwerki ponad 470 złotych. Przyszli pod

    Wczoraj 13-letni Tomek Gogolok z PSP nr 3 w Opolu (w czapce) i 11-letni Łukasz Buszko z PSP nr 16 wydali na fajerwerki ponad 470 złotych. Przyszli pod opieką brata Tomka, pana Grzegorza Gogoloka. ©Fot. Witold Chojnacki

    Im bliżej sylwestra, tym większe zainteresowanie fajerwerkami. Apogeum kupowania handlowcy spodziewają się 31 grudnia.
    Wczoraj 13-letni Tomek Gogolok z PSP nr 3 w Opolu (w czapce) i 11-letni Łukasz Buszko z PSP nr 16 wydali na fajerwerki ponad 470 złotych. Przyszli pod

    Wczoraj 13-letni Tomek Gogolok z PSP nr 3 w Opolu (w czapce) i 11-letni Łukasz Buszko z PSP nr 16 wydali na fajerwerki ponad 470 złotych. Przyszli pod opieką brata Tomka, pana Grzegorza Gogoloka. ©Fot. Witold Chojnacki

    Ruch w interesie już się zaczął, ale jest on nieporównywalny z tym, jaki był przed dwoma-, trzema laty. Oczywiście na niekorzyść obecnego. Ceny towaru wzrosły, sprzedaje się go mniej - zauważa Aleksander Rotsztein, właściciel jednej z największych w Opolu hurtowni fajerwerków.
    - Na dodatek Polacy, jak przystało na prawdziwych Europejczyków, kupują po europejsku - wyjaśnia pan Marek, pracownik hurtowni. - To znaczy, że przestali zaopatrywać się w fajerwerki przed świętami, a zakupy zaczynają dopiero bezpośrednio przed sylwestrem.
    Aleksander Rotsztein oferuje asortyment z atestem i z polskimi objaśnieniami jak go używać.
    - Atest i instrukcja obsługi po polsku to podstawa. Nie kupujmy fajerwerków z nieznanych źródeł, wystrzegajmy się przypadkowych, pokątnych handlarzy, którzy rozprowadzają swój towar wprost na ulicy - uważa hurtownik.

    Fajerwerków nie wolno sprzedawać osobom poniżej 18 lat. Handlowcy podkreślają, iż bardzo tego przestrzegają.
    - Jeśli przychodzi do nas dziecko, od razu odsyłamy je po dorosłego. Przyjdzie z bratem bądź tatą i wtedy będzie mogło poprosić o wszystko - mówi pan Marek.

    Handlowców zajmujących się sprzedażą fajerwerków nadzorują Inspekcja Handlowa i straż pożarna.
    - Naszą działalność reguluje od ubiegłego roku ustawa o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego oraz rozporządzenie dotyczące obrotu materiałami pirotechnicznymi - tłumaczy mówi Aleksander Rotsztein. - Prawo jest restrykcyjne. Dużo mógłbym stracić, gdybym sprzedawał fajerwerki nie trzymając się zasad prawa.

    Od dzisiaj miejsca z fajerwerkami zaczną kontrolować pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Opolu. Mają sprawdzać przede wszystkim, czy fajerwerki nie są sprzedawane nieletnim i czy posiadają instrukcje obsługi po polsku.
    - Handlowcom, którzy zostaną przyłapani na sprzedaży fajerwerków nieletnim, będziemy wlepiać mandaty w wysokości od 50 do 500 złotych, wnioskować o pozbawienie ich koncesji na handel - ostrzega Wojciech Piotrowski, zastępca wojewódzkiego inspektora IH w Opolu. - Natomiast w przypadku stwierdzenia braku instrukcji w języku polskim, będziemy sprawy kierować do sądu z uzasadnieniem złamania ustawy o języku polskim.

    W opolskich sklepach można kupić ponad 130 różnych typów fajerwerków. Najtańsze to pudełeczka z 60 petardami (cena jednego opakowania - 0,90 zł), najdroższe zaś to komplety familijne (rakiety, wulkany, małe bombki, samolociki) oraz komplety rakiet w cenie 119 zł. Ostatnim hitem są 18-strzałowe wyrzutnie artyleryjskie za 54 złote i moździerze za 33 złote. Te ostatnie są w dwóch rodzajach. Większe, 6-strzałowe wyrzucają pociski do 35 metrów, mniejsze, 12-strzałowe do 25 metrów.

    Przed dwoma laty wojewoda opolski wyznaczył w sylwestra i Nowy Rok czas odpalania fajerwerków na Opolszczyźnie. W ubiegłym roku takich obostrzeń już nie było.
    - I teraz też ściśle określonych godzin na strzelanie fajerwerkami nie będzie - zapowiada Bogusław Branicki, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Opolu. - Liczmy na zdrowy rozsądek opolan w tym względzie.
    Z tego się strzela
    - Petardy Piccolo - Korsarze (najmniejsze i najtańsze z fajerwerków, pudełeczko z 60 sztukami przypominającymi zapałki - 90 groszy)
    - rzymskie ognie (4 sztuki - cena 6 zł)
    - komplety familijne składające się z rakiet, wulkanów, małych wyrzutni i samolocików (ceny 33 zł do 119 zł)
    - komplety rakiet (ceny od 8 zł do 119 zł)

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Warto zobaczyć

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama