Na razie togi nie założy

    Na razie togi nie założy

    Maciej T. Nowak

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Sąd podtrzymał decyzję o zawieszeniu Janusza M., sędziego Sądu Okręgowego w Opolu. Jednocześnie obniżył mu pensję o połowę.
    Na razie togi nie założy

    Od sądzenia do oskarżenia

    Od sądzenia do oskarżenia


    Sędzia Jarosław M. pracował w wydziale karnym Sądu Okręgowego w Opolu. Trzy lata temu musiał zrzucić togę, po tym, jak rzecznik dyscyplinarny Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu zarzucił mu naruszenie godności zawodu przez utrzymywanie kontaktów z wielokrotnym przestępcą i korzystanie z usług prostytutki z prowadzonej przez niego agencji. M. sam odszedł z zawodu sędziego. Później jednak się rozmyślił i złożył pozew o przywrócenie do pracy. Wyrok Sądu Pracy w Gliwicach przyznał mu rację. Decyzją sądu Jarosław M. otrzymał 180 tys. zł brutto wynagrodzenia za czas, w którym pozostawał bez pensji.



    Sędzia Jarosław M., dzień po tym jak wrócił do zawodu, został zawieszony. Tę decyzję prezesa Sądu Okręgowego w Opolu rozpatrywał jeszcze Sąd Dyscyplinarny w Łodzi. W miniony piątek zatwierdził ją.

    - Do zakończenia postępowania dyscyplinarnego Jarosław M. będzie zawieszony w prawach wykonywania zawodu - powiedział Ryszard Janowski, prezes Sądu Okręgowego w Opolu. - Jednocześnie zdecydowano o obniżeniu wynagrodzenia o 50 proc. - dodał.
    Gdyby decyzja łódzkiego sądu dyscyplinarnego była inna, sędzia Jarosław M. już dziś mógłby założyć togę i rozpocząć orzekanie. Teraz czeka go jednak postępowanie (może potrwać kilka miesięcy), które poprowadzi przeciwko niemu rzecznik dyscyplinarny z Wrocławia.
    Postępowanie na pewno będzie dotyczyło jazdy na rowerze w stanie nietrzeźwym, o co nyska prokuratura oskarżyła Jarosława M. Sąd Grodzki w Kłodzku skazał go za to na 600 zł grzywny, ale M. się odwołał i utrzymuje, że nie było podstaw do wydania takiego wyroku.

    Rzecznik rozważy również zasadność prowadzenia sprawy o naruszenie godności zawodu sędziego, jakim miało być utrzymywanie kontaktów z wielokrotnie karanym oraz prostytutką. Sędzia M. zaprzecza, by coś takiego miało miejsce.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Warto zobaczyć

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama