Jest za dużo wątpliwości

    Jest za dużo wątpliwości

    Fot. Witold Chojnacki

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Krzysztof Spałek na razie nie trafi do sądu.

    Krzysztof Spałek na razie nie trafi do sądu. ©Fot. Witold Chojnacki

    Sąd Rejonowy w Opolu zwrócił wczoraj do prokuratury akta sprawy Krzysztofa Spałka. Mają być uzupełnione.
    Krzysztof Spałek na razie nie trafi do sądu.

    Krzysztof Spałek na razie nie trafi do sądu. ©Fot. Witold Chojnacki

    Spałek jest oskarżony o kradzież kości dinozaurów z Krasiejowa (wcześniej sam je odkrył, jeszcze jako licealista). O zwrot akt jego sprawy do prokuratury wnioskował sam prokurator rejonowy, zobowiązany do podjęcia takiego kroku przez prokuratora okręgowego. Józef Niekrawiec podjął taką decyzję po lekturze naszego tekstu "Bardzo kruche oskarżenie".
    Do tej pory prokuratura nie chciała ujawnić, jakie konkretnie dodatkowe czynności powinien przeprowadzić prokurator. Ustaliliśmy, że chodzi o rozwianie wątpliwości wskazanych wcześniej przez "NTO".

    Prokurator postuluje powołanie biegłego paleobiologa, który odpowie na pytanie, czy możliwe jest wydłubanie z ziemi scyzorykiem w ciągu 20 minut czaszki metopozaura bez jej uszkodzenia (ochroniarz zeznał, że to właśnie udało się Spałkowi). Tymczasem zdaniem fachowców (np. prof. Jerzego Dzika) potrzeba na to co najmniej pół dnia, gdyż najpierw zalewa się skamielinę gipsem, a potem się czeka aż stwardnieje.
    Prokuratura chce także przeprowadzić jeszcze raz ekspertyzę kości znalezionych u naukowca, porównać klej, z którego korzystał przed laty, gdy je wykopywał, z klejem, którego używają naukowcy prowadzący wykopaliska. Zamierza również przeanalizować grafik dyżurów ochroniarzy pracujących na wykopaliskach i jeszcze raz oszacować wartość skradzionych skamielin.
    Postanowienie sądu jest nieprawomocne. Trzem oskarżonym o kradzież kości - opolskiemu naukowcowi, ochroniarzowi, który przyznał się do kradzieży i geologowi ze Śląska, który miał handlować kośćmi w internecie - przysługuje prawo wniesienia zażalenia. Dopiero wtedy, gdy postanowienie sądu się uprawomocni, akta trafią z powrotem do prokuratury.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Warto zobaczyć

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama