Rabat za krew

    Fot. Paweł Stauffer

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Iwona Rajca-Biernacka z opolskiego RCKiK pokazuje certyfikat upoważniający krwiodawców do 10-procentowej zniżki w aptekach.

    Iwona Rajca-Biernacka z opolskiego RCKiK pokazuje certyfikat upoważniający krwiodawców do 10-procentowej zniżki w aptekach. ©Fot. Paweł Stauffer

    Od dzisiaj krwiodawcy będą otrzymywać certyfikaty, które upoważnią ich do zakupu leków z dziesięcioprocentową obniżką.
    Iwona Rajca-Biernacka z opolskiego RCKiK pokazuje certyfikat upoważniający krwiodawców do 10-procentowej zniżki w aptekach.

    Iwona Rajca-Biernacka z opolskiego RCKiK pokazuje certyfikat upoważniający krwiodawców do 10-procentowej zniżki w aptekach. ©Fot. Paweł Stauffer

    Co trzeba wiedzieć
    Krew mogą oddawać osoby w wieku 18-65 lat, cieszące się dobrym zdrowiem. Wcześniej bada je lekarz, muszą wypełnić ankietę. Jednorazowo pobiera się 450 mililitrów krwi.



    Z taką inicjatywą wyszedł oddział regionalny Polskiej Izby Gospodarczej "Apteka Polska", sponsorując druk certyfikatów, a przystało na nią chętnie Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Opolu, gdzie te druki będą wręczane.
    - Cel jest szczytny i mam nadzieję, że dzięki tej akcji liczba dawców wzrośnie - mówi Marek Dryja, dyrektor centrum. - Kolejne ustawy ciągle zabierały im różne przywileje, więc choć w ten symboliczny sposób zostaną docenieni...
    Praktycznie ma to wyglądać w ten sposób, że ktoś oddaje krew czy osocze, dostaje certyfikat, a potem kupując w aptece leki, witaminy, środki opatrunkowe czy kosmetyki otrzymuje na to dziesięcioprocentowy upust. Przy czym obniżka ta dotyczy tylko leków nierefundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

    - Certyfikat nie ma określonego terminu ważności - wyjaśnia Bernard Kosturkiewicz, prezes opolskiego oddziału "Apteka Polska". - Krwiodawca może go zrealizować, kiedy chce. Dokument ten jest odpowiednio zabezpieczony, aby nie doszło do podróbek. Nie wyznaczamy limitu zakupu, ale też nie sądzimy, aby ktoś brał np. witaminy na handel. Nie byłoby to finansowo opłacalne.
    W akcji, która nosi nazwę "Pomóżmy krewniakom", wezmą udział tylko te apteki z terenu województwa, które wyrażą na to zgodę. Ich lista, według zapewnień prezesa izby gospodarczej, ma być dostępna od dzisiaj w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa.
    - Będzie to na razie wstępny wykaz tych placówek - przyznaje Bernard Kosturkiewicz. - Poza tym każda z nich wywiesi plakat z logo akcji. Zwróciliśmy się z apelem do aptek, aby wzięły udział w akcji. Część z nich już odpowiedziała pozytywnie. Są to m.in. apteki w Krapkowicach oraz w Opolu: w Realu, przy ul. Waryńskiego i przy Franciszkańskiej.

    Zdaniem Katarzyny Kaniut z Apteki "Śródmiejska" w Opolu (i zarazem wiceprezesa Okręgowej Izby Aptekarskiej) o przystąpieniu do akcji poszczególnych aptek zadecyduje ich kondycja finansowa, gdyż to one będą sponsorować krwiodawców. Dlatego różnie może to wyglądać. - Ja na pewno wezmę w niej udział, gdyż uważam, że jest to dobry pomysł - zaznacza Kaniut. - Większość aptekarzy jest za tym, że jeśli kogoś nagradzać, to tylko krwiodawców, bo oni dają lek niezastąpiony.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Warto zobaczyć

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama