Nieproszeni goście z Bytomia

    Nieproszeni goście z Bytomia

    Michał Wandrasz mwandrasz@nto.pl

    Nowa Trybuna Opolska

    Nowa Trybuna Opolska

    Policjanci ze Strzelec Opolskich, Olesna i Wydziału Kryminalnego KWP w Opolu rozbili grupę napadającą na sklepy z telefonami komórkowymi i sklepy jubilerskie.
    Dwunastego stycznia tego roku w Strzelcach Opolskich do sklepu z telefonami komórkowymi weszło trzech mężczyzn. Bronią sterroryzowali właściciela sklepu i ukradli 35 telefonów komórkowych.

    Podobny napad na sklep z "komórkami" miał miejsce 7 lutego w Oleśnie. Tu dwóch mężczyzn, tym razem zamaskowanych i także grożących bronią, ukradło 32 aparaty. Jak się później okazało, trzeci bandyta stał na czatach przed sklepem, a czwarty czekał w samochodzie. W obu przypadkach bandyci z miejsca napadu uciekli daewoo matizem na śląskich tablicach rejestracyjnych.
    - Analiza obu tych przestępstw wskazywała, że dokonała ich ta sama, dobrze zorganizowana grupa - mówi młodszy inspektor Marek Dyjasz, naczelnik Wydziału Kryminalnego KWP w Opolu. - Bandyci przed planowanym napadem obserwowali sklep, ustalali, czy jest tam towar, który ich interesował, oraz sprawdzali, jakie ma zabezpieczenia. Planowali także ewentualne warianty dróg ucieczki. Każdy z tych napadów nie trwał dłużej niż dwie minuty, a kiedy nieco się "odkuli", przesiedli się z matiza do seata...

    Pierwszego z bandytów zatrzymano w Bytomiu 6 kwietnia, ale policja trzymała ten fakt w tajemnicy, wiedząc, że na wolności przebywa wciąż jeszcze trzech członków tej grupy. Kolejnego zatrzymano także w Bytomiu w środę nad ranem. Obaj mężczyźni mają po 23 lata, byli wcześniej notowani za kradzieże. Na wolności pozostaje wciąż jeszcze dwóch bandytów, ale policja twierdzi, że ich zatrzymanie to kwestia najbliższych godzin lub dni.
    - Ustaliliśmy, że grupa ta dokonała także napadu na sklep jubilerski w Lublińcu oraz sklep z aparatami fotograficznymi w Kędzierzynie-Koźlu i włamała się do sklepu jubilerskiego w Chrzanowie - dodaje Marek Dyjasz. - W mieszkaniu jednego z poszukiwanych jeszcze bandytów zabezpieczyliśmy znaczną ilość wyrobów jubilerskich pochodzących z włamania w Chrzanowie, aparat fotograficzny cyfrowy z włamania do mieszkania w Wodzisławiu Śląskim oraz telefon komórkowy pochodzący z napadu w Oleśnie. Później odzyskaliśmy też cześć pozostałych telefonów pochodzących z napadów w Oleśnie i Strzelcach Opolskich. Nie znaleźliśmy na razie broni, którą posługiwali się w czasie napadów.

    Policja podejrzewa, że grupa ma na koncie także inne napady. Między innymi policjanci sprawdzają, czy gang ze Śląska nie dokonał napadu na jubilera, który miał miejsce w ubiegły czwartek (14 kwietnia) w Kędzierzynie-Koźlu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Warto zobaczyć

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama