Paździor idzie odpocząć, mniejszość szuka nowych twarzy

    Paździor idzie odpocząć, mniejszość szuka nowych twarzy

    Krzysztof Ogiolda kogiolda@nto.pl

    Nowa Trybuna Opolska

    Nowa Trybuna Opolska

    Poseł Helmut Paździor zapowiada, że nie wystartuje w najbliższych wyborach do Sejmu. Zdaniem Brunona Kosaka z władz TSKN powinien go zastąpić Ryszard Galla.
    Nie będę kandydował ze względów zdrowotnych - powiedział "NTO" Helmut Paździor - choć myślę, znając swój elektorat, że mógłbym nawet wygrać wybory z listy mniejszości niemieckiej.

    Poseł zapewnia, że decyzję o rezygnacji podjął samodzielnie, bez presji kolegów z mniejszości. Helmut Paździor zasiadał w Sejmie przez cztery kadencje. Teraz widzi swoją rolę w życiu publicznym raczej jako doradca. Chce też więcej czasu poświęcić pracy w Fundacji Rozwoju Śląska. Nie zamierza natomiast angażować się w działalność samorządową.
    - Będzie mi trudno żyć bez Sejmu, ale jakąś niszę do działania na pewno sobie znajdę - mówi. - Nie popieram nikogo konkretnego na swoje miejsce. Popieram całą listę mniejszości.
    Zdaniem Brunona Kosaka, wiceprzewodniczącego Zarządu TSKN, poseł podjął dobrą decyzję i dla siebie, i dla mniejszości.
    - Zapisał się znacząco i zasłużył na odpoczynek. A pierwszym kandydatem na jego miejsce jest Ryszard Galla. To jest w tej chwili nasz as atutowy. Drugie miejsce na liście, poza posłem Krollem, należy się zresztą w sposób naturalny powiatowi opolskiemu, z którego wicemarszałek pochodzi - uważa Bruno Kosak.

    Ryszard Galla nie chce na razie rozstrzygać, czy będzie chciał zastąpić posła Paździora, czy też zamierza się ubiegać w przyszłości o stanowisko marszałka województwa.
    - Obie oferty są ciekawe. Ostateczna decyzja będzie zależała od struktur mniejszości, a ostatecznie ode mnie samego - zapowiada Galla.
    Zdaniem Kosaka na mówienie o stanowisku marszałka województwa jest za wcześnie.
    - To zależy od liczby miejsc, które mniejszość zdobędzie w sejmiku, a do wyborów samorządowych jest bardzo daleko - uważa Bruno Kosak. - Dla nas w tej chwili najważniejsze jest, by wystawić 10-12 kandydatów do Sejmu i zdobyć 3 mandaty. Jeśli wprowadzimy trzech posłów do parlamentu, to prócz "starego konia" będzie dwóch młodych. A nowe twarze są nam pilnie potrzebne.
    Henryk Kroll nie chce się na razie wypowiadać na temat strategii mniejszości po rezygnacji posła Paździora. - Do wyborów jest jeszcze dużo czasu - mówi.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Forum tylko dla zalogowanych.

      Załóż konto / Zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Warto zobaczyć

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama