Z opolskich miast mogą zniknąć sklepy zielarskie

    Z opolskich miast mogą zniknąć sklepy zielarskie

    fot. Sławomir Mielnik

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    W sklepach zielarskich nie kupimy już witaminy C czy rutinoscorbinu.

    W sklepach zielarskich nie kupimy już witaminy C czy rutinoscorbinu. ©fot. Sławomir Mielnik

    Wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia listy produktów dopuszczonych do obrotu pozaapatecznego ograniczyły ich asortyment.
    W sklepach zielarskich nie kupimy już witaminy C czy rutinoscorbinu.

    W sklepach zielarskich nie kupimy już witaminy C czy rutinoscorbinu. ©fot. Sławomir Mielnik

    Nowe listy obowiązują od października. Nie ma na nich wielu produktów, które do tej pory można było kupić w sklepach zielarskich.

    - Zabrano nam nie tylko witaminę C czy Rutinoscorbin, ale również ziołowe preparaty jak nalewkę bursztynową, sok z podbiału czy maść borowinową - mówi Lucyna Dzik, właścicielka sklepu zielarsko-medycznego "Malwa" w Opolu.

    - Mam o ponad 300 produktów mniej - dodaje Jolanta Malinowska właścicielka sklepu zielarsk -medycznego "Jantar" w Kędzierzynie Koźlu. - Część klientów muszę odsyłać do aptek.

    Wielu z nich przyzwyczaiło się, że zioła i część medykamentów kupują właśnie w sklepach zielarskich.

    - Robię tu zakupy już od 15 lat - mówi Stanisław Boruszka, którego spotkaliśmy w sklepie “Malwa" w Opolu. - Nie wyobrażam sobie, aby nagle go nie było. Jest tu znacznie większy wybór ziół niż w aptece.

    W województwie opolskim jest ponad 2200 sklepów zielarskich.

    - Jak tak dalej będzie wielu z nas zamknie swój interes - mówi Dzik.

    Ministerstwo swoją decyzję argumentuje bezpieczeństwem pacjentów. - W punktach aptecznych i sklepach zielarskich pracują zazwyczaj technicy farmacji, a nie magistrzy - mówi Piotr Olechno, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia. - Obecnie dopuszczonych do obrotu pozaaptecznego jest około 17 tys. produktów leczniczych. Nie sądzę, aby sklepy zielarskie zbankrutowały. Preparaty, które sprzedawane są poza aptekami muszą spełniać odpowiednie kryteria. Tu chodzi o bezpieczeństwo.

    Właściciele sklepów zielarskich do 15 grudnia zbierają podpisy wśród swoich klientów o pozostawienie asortymentu sprzed wprowadzeniem zmian. Listy z całego kraju trafią do Sejmu.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (26)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Wszystkie komentarze (26) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Wideo