Mam 13 lat i...Jakie problemy mają współczesne...

    Mam 13 lat i...Jakie problemy mają współczesne trzynastolatki

    kolaż: Tomek

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Mam 13 lat i...Jakie problemy mają współczesne trzynastolatki

    ©kolaż: Tomek

    W Google wpisuję hasło: "Mam 13 lat i...". Ja mam 25 lat i nie wierzę własnym oczom.
    Mam 13 lat i...Jakie problemy mają współczesne trzynastolatki

    ©kolaż: Tomek

    "Jestem w ciąży, mam 13 lat. To już 3. miesiąc, ale na razie nic nie widać. Nie wie nikt; ani moi rodzice, ani koleżanki, ani ojciec dziecka. Co mam zrobić?? Jak ja będę teraz żyła? Proszę doświadczone kobiety o rady!! Szybko!"

    "Jestem w ciąży, boję się powiedzieć rodzicom, koleżanki w szkole myślą ze przytyłam. Mój chłopak nic nie wie! Pomóżcie mi, nie wiem co robić. Oto mój numer telefonu: (…) Dzwońcie, jeśli chcecie mi pomóc!"

    "Mam dopiero 13 lat, a już popełniłam wielki błąd.
    Jakiś czas temu kochałam się z moim chłopakiem, prezerwatywa się zsunęła i teraz boję się, że jestem w ciąży! Mam mdłości, nie mam miesiączki itp... Boję się o tym powiedzieć rodzicom, ale wiem, że muszę! POMOCY!"

    Internauci pocieszają w komentarzach: "Ja mam 12 latek i mam synka. To jest takie straszne tylko na początku, jak chłopak się zmywa, a rodzicom boisz się powiedzieć".

    Są też konstruktywne rady:"Po 1. to nie powinnaś była się kochać w tak młodym wieku, (...) Sex jest sprawą dorosłych, a więc teraz musisz zachować się jak dorosła i poinformować rodziców i oczywiście przyjąć konsekwencje swojego czynu - jeśli faktycznie jesteś w ciąży, to powinnaś zadbać o malca. Najpierw jednak kup sobie w aptece test ciążowy, przeczytaj ulotkę i zrób co trzeba. Skoro miałaś odwagę się kochać, to zakup testu też nie powinien być problemem."

    "Weź ty się lecz! Dziewczyno, ile ty masz lat, żeby już współżyć, jesteś jeszcze dzieckiem!".: "13 lat i ciąża... Przepraszam, może jestem jakiś staroświecki, ale mi się to w głowie nie mieści... Nie wiem, czy gratulować, czy kondolencje składać.."

    "Mam 13 lat i jestem ojcem"

    Tu wszystkie teksty krążą wokół sensacji, którą żyła Wielka Brytania kilka miesięcy temu: 13-letni Alfie Patten, który miał mieć dziecko z 15-letnią dziewczyną . W końcu okazało się, że ojciec jest rok starszy od Alfiego.

    W komentarzach znalazła się też propozycja: "Jestem studentem I roku Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie oraz zawodowo dokumentalistą filmu dokumentalnego na temat nieletnich matek dla TVP. Poszukujemy głównej bohaterki filmu. Dziewczyny w ciąży, która nie ukończyła jeszcze 18. roku życia. Zapraszam wszystkie osoby chętne do współpracy."

    "Mam już 13 lat i nie jestem prawiczkiem. Hhmmm, jak to się stało, po prostu oglądałem dość nietypowy film z 13-letnią najlepszą kumpelą i jakoś tak wyszło".

    " Nie no, załamują mnie te wszystkie 13- i 15-latki, które potraciły swoje cnoty z wielkiej miłości."
    "Straciłam dziewictwo w wieku 13 lat. No, czekam teraz na wasze obelgi".

    "Mam 13 lat i kobiety ani troszkę mnie nie podniecają... A to tylko dlatego, że kilka razy widziałem porno dla gejów... Moje pierwsze nieprzyzwoite sny i polucje nocne dotyczyły mężczyzn. Co mam zrobić?! Ja czuję, że jestem gejem, ale chcę żyć normalnie."

    "Mam 13 lat, jestem z Krakowa, jestem gejem i lubię bardzo chłopców... siema, jestem gejem, mam 13 lat i szukam 13-19 letniego geja".
    "Ja mam 13 lat, i również jestem lesbijką, od najmłodszych lat chłopacy mnie wyłącznie obrzydzali, za to marzę o prawdziwej miłości z dziewczyną."

    "Mam 13 lat i nie jestem płaska, u nas w szkole z 13-latek to żadna nie jest płaska ! …"

    "Witam! Nie zmylcie się moim wiekiem! Mam 13 lat i o diecie, odżywianiu się, ćwiczeniach wiem wszystko. Kiedy miałam 10 lat, byłam zgrabna i szczupła, otóż chodziłam do szkoły sportowej i codziennie pływałam 2 godziny. Teraz mam 13 lat, 160 cm, 56 kg, 84 cm w biodrach, 75 w pasie. Jeszcze nie widać, po mnie tego, że jestem gruba aż tak bardzo, ale mimo to muszę schudnąć, bo ja i inni co mnie znają, widzą, że jestem tłusta"

    "Mam już skończone 13 lat, jestem dosyć rozwinięta (chodzi mi o piersi i inne) ale wciąż nie mam miesiączki, ćwiczę mało, ważę 45 kg na ok. 158 wzrostu". I tu dziesiątki wypowiedzi: Jutro kończę 13 lat i nie mogę pogodzić się z tą myślą, że moja kuzynka właśnie dzisiaj dostała pierwszą miesiączkę, a ma ona 11 lat!"

    "Dziewczyny rozumiem was, że nie możecie się doczekać Ja też tak miałam. W końcu dostałam, zgadnijcie gdzie!!! Na weselu u mojego ciotecznego brata!!!"

    "Mam trzynaście lat i palę"

    "Najlepiej jest, jak idziesz z petem po chodniku, inni się na ciebie patrzą i niektórzy myślą - jaki melanż pewnie fajna ziomka z niej - a inni - głupie dziecko, się popisuje idiotka, i myślę, że jest cool".
    "A ja mam 13 lat i palę, choć mało, 1-3 papierosy dziennie i co??"

    "Ja mam 13 lat i palę, kiedyś przestałem, ale znowu zaczęłem, teraz próbowałem rzucić, ale za ch… nie mogłem, nadal palę i mi to nie przeszkadza".

    "Zastanawiałam się, czy można używać tabletek antykoncepcyjnych, nawet jeśli nie chce się współżyć...
    Moje koleżanki mówią, że teraz jest taka moda"

    - Żyjemy w czasach, w których szybko następują zmiany obyczajowe i kulturowe, społeczne. Co za tym idzie, obniżył się wiek inicjacji seksualnej - mówi dr Anna Bokszczanin, z Instytutu Psychologii w Opolu, zajmująca się psychologią rozwojową i społeczną. - Młodzi ludzie są bardziej śmiali w zadawaniu pytań, które ich nurtują. To są bardzo poważne problemy, których nie należy bagatelizować. I są typowe dla tego wieku - związane z dojrzewaniem, z poszukiwaniem własnej tożsamości. Zaczyna się wtedy nowy etap w życiu - wchodzenie w dorosłość. Upewnianie się we własnej atrakcyjności, której model kształtują media: szczupła, wysoka, długonoga i blond. Pani w wieku nastu lat nie chciała wyglądać ładnie?
    Szukanie odpowiedzi na ważne dla młodych pytania w internecie jest najbardziej popularne. W końcu internet jest idealny do tego, by porozmawiać z kimś o swoich problemach - bez skrępowania, bo anonimowo.

    - Młodzi ludzie potrzebują konkretnych odpowiedzi na pytania związane z seksualnością - stwierdza dr Bokszczanin. - Telewizja bombarduje ich nieustannie treściami erotycznymi, w serialach, reklamach, nawet bajkach pojawiają się aluzje seksualne. Tymczasem w przeciętnej rodzinie seks pozostaje tematem tabu. - Problem wychowania seksualnego nie wygląda u nas najlepiej - mówi dr Bokszczanin. - Oczywiście gdyby odpowiedzi na te pytania pojawiły się w szkole lub w domu, internet w tej sferze nie byłby potrzebny.

    Takie forum funkcjonuje jako wirtualna grupa wsparcia. Dobrze, jeśli są tam osoby kompetentne. Na takim forum młodzież mówi wspólnym językiem. Każde pokolenie wytwarza własny język. Nie traktujmy języka, który widoczny jest dla forum, za reprezentatywny dla wszystkich. Młodzi ludzie nie znają innego języka, innych słów na określenie swoich potrzeb seksualnych. Być może polski słownik pojęć intymnych jest zbyt ubogi i dzieci używają określeń zasłyszanych. Tych słów sobie nie wymyślają. Uczą się ich od starszych - komentuje psycholog.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (24)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Wszystkie komentarze (24) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Wideo